niedziela, 2 maja 2010

Majówka...

A w Kofeinie jak zwykle nic się nie robi...



..na naszym ogródku tłumy,że ho ho...




A tak się rano napracowaliśmy.. jak małe mrówki ;) Przytachaliśmy kilka taczek zielonych krzaków... wysypaliśmy chyba z 50 litrów kory...nie wspomnę o tonach piasku..





I póki co cieszą się z nich okoliczne psiaki...

1 komentarz:

  1. Bardzo miły i schludny ogródek. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń